poniedziałek, 23 stycznia 2017

Zapięcie





Brakowało mi w tej kamizelce zapięcia więc wymyśliłam takie   i powiem że może być.

poniedziałek, 16 stycznia 2017

Delight Drops-dwie wersje









Zdjęcia powinny być w odwrotnej kolejności -wpierw było poncho i rękawiczki-które zobaczyłam w Red Button  i bardzo mi się spodobało  szybko musiałam je zrobić .
Doszłam jednak do wniosku że dużo się w nim nie nachodzę  a wciąż podziwiałam kamizelkę mojej wnuczki którą kupiła w sklepie i męczyła mnie ta kamizelka bardzo bo ona świetnie w niej wyglądała i przypadkiem trafiłam na tę kamizelkę -oczywiście tydzień się na nią czaiłam i w końcu ją kupiłam  no i w domu już mi się tak nie podobała.Sztywna, gruba ,zszywana maszynowo /metka Ewy Minge/
ogólnie lipa...ale kamizelka już po przecenie więc zwrotu nie ma -160PLN
Wymyśliłam więc w ekspresowym tempie że spruję poncho i zrobię po swojemu  kamizelkę  no i mam .Jestem z nie bardzo zadowolona -milutka ,mięciutka i cieplutka i to jest to.
Robiłam podwójną nitką  drutami 4,5 a włóczki zużyłam 45dkg.
Przepraszam że tak długo mnie nie było - jestem po traumatycznych przejściach  ale może w końcu się pozbieram i będę cześciej się odzywać .
Acha  plisy i kieszenie zakańczałam sposobem włoskim podaję link
PS  : to jest ta sama włóczka  a jak różnie wyszła na zdjęciach  prawdziwy kolor to ten w ponchu.


środa, 12 października 2016

Geneviev shawl



 Znowu nic nowego szal Geneviev już nie wiem który z kolei .Testowy od MAKNETY  bardzo przyjemnie się go robi i ,pannom młodym,się szalenie podoba. Włóczka to Rialto lace robiona na drutach 3,75 .Zaczęłam go w marcu i dopiero wczoraj go skończyłam .Nie mam głowy na nowe projekty ,staram się wyrabiać włóczki z zapasów  a aktualnie robię poncho tak żeby zająć ręce i myśli.Pozdrawiam i do następnego wpisu.

środa, 5 października 2016

Znowu Ishbel




Następna Ishbel już nawet nie wiem która z kolei ale ją się tak fajnie robi że do  nic innego nie mam
głowy .Włóczka Filigran ,druty nr 3,75 i prawie zużyłam cały motek.
Wiem że już nudzę z tą chustą no ale pokazuję ją po to żeby zgadzała się księgowość.
Zrobiłam jeszcze sweterek dla wnuczki ale jak pojadę do niej to zrobię sesję zdjęciową.
Pozdrawiam i do następnego wpisu .

niedziela, 14 sierpnia 2016

Poncho i ....










 
Poncho zrobione z włóczki Mille colori baby  drutami 3,5 i zużyłam na nie 7,5 motka  370gr.
Kolory nie moje  więc gdyby ktoś chciał przygarnąć to proszę pisać na e-maila i myślę że się dogadamy  chociaż włóczka do tanich nie należy.

Skarpetki wrześniowe bardzo skromniutkie -robiłam od palców a cholewkę zakończyłam sposobem włoskim.

poniedziałek, 4 lipca 2016

Lipcowe i sierpniowe






Skarpetki lipcowe i sierpniowe skończone.Zdjęcia robione telefonem są o niebo lepsze niż robione aparatem.

poniedziałek, 6 czerwca 2016

Majowe i czerwcowe





Jestem na prostej ,skarpetki majowe i czerwcowe skończone.Majowe to te brązowe z poczciwej
włóczki Fabel a druga para to jak widać z włóczki MILLE COLORIsock&lace  i tutaj muszę ponarzekać.Włoczka oprócz kolorów i wysokiej ceny nie ma nic więcej do zaoferowania-fatalna !
Słabo i nierówno skręcona ,cała skarpeta leci na prawo o nierównej fakturze raz jest gruba na 5mm a za chwilę cienka jak pajęczyna absolutnie nie jest to włóczka skarpetkowa i zdecydowanie  na skarpety nie polecam.Na szale,chusty ,kominy ....może być .Nie zaryzykowałabym  zrobienia z niej sweterka.

poniedziałek, 30 maja 2016

Skarpetki



Dziewczyny w ubiegłym roku robiły 12 czapek więc ja postanowiłam że zrobię 12par skarpetek, co prawda ubiegła mnie  Klikaf-Asia   pokazując znowu piękną parę skarpet  i chociaż wiem że Jej nie dorównam to jednak będę się starała zrobić też co miesiąc jedną parę.





Mam już 4 pary ,2 pokazane w poprzednim poście i dzisiejsze to marcowe i kwietniowe.
Majowe już są na drucikach.Głównym zamierzeniem jest powyrabiać włóczki i np.te skarpetki niebieskie powstały z 2 moteczków 50g.Fabela a ta włóczka jednokolorowa to Alze BABY WOOL.
Piętę robiłam tą metodą ładna pięta    i uważam że jest najprostsza z najprostszych.








niedziela, 22 maja 2016

Skarpetki



Natchnienia brak więc z nudów machnęłam dwie pary skarpetek podpatrzonych u Kruliczycy.
Czaję się na sweterek i nawet zakupiłam wzór u Hani Maciejewskiej ale jakoś mnie przeraża.
Kupiłam ze względu na  fajne plisy które pokazywała Makunka  na swoim blogu jak również w okienku e-dziewiarki .Mam nadzieję że do jesieni go zrobię .Pozdrawiam i do następnego wpisu!