niedziela, 24 lutego 2013

III-ci skończony








Wreszcie skończyłam  ten  wymęczony szal .Wyszedł duży 1,85  x 0,80  włóczka Angel Bergere.
Wzorek niby prosty ale ta boczna koroneczka wymagała uwagi .


13 komentarzy :

Agnieszka pisze...

Piękności. Jest taki delikatny ale za razem pewnie bardzo ciepły.

Trilli Urszula pisze...

Właśnie ta boczna koroneczka przykuła mój wzrok.Cudowne zwieńczenie doskonałego szala!

milabydgoszcz pisze...

Dziękuję za miłe słowa-które każda z nas lubi.
Pozazdrościłam tych kolorowych kwadracików i też zaczęłam robić pledy 3 na raz.Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego wypoczynku.mila

Kasia pisze...

Cudny :-) Rewelacyjny - wspaniały wzór i kolor :-) Idealny szal :-)
Pozdrawiam serdecznie.

2owieczki pisze...

Może według ciebie wymęczony, ale za to jaki piękny. Moje gratulacje za cierpliwość. Pozdrawiam serdecznie.

klikaf pisze...

Podziwiam nieodmiennie :)

kami pisze...

Przepiekne sa wszystkie trzy szale, takie zwiewne I delikatne, pozdrawiam serdecnie:)

Anonimowy pisze...

Piekny szal,chodzi za mna taki ,czy mozna prosic o rozpisanie wzoru,nie mowie o cudownej koronce bocznej bo za trudna dla mnie -:)
Pozdrawiam pięknie Ulka M.

Antosia pisze...

Kilka razy, w między czasie zaglądałam tutaj, bo wydawało mi się, że może przegapiłam Twój trzeci szal... Wyszedł piękny, koroneczka dodaje jeszcze większego uroku.
A pledy to świetna sprawa.
Przesyłam serdeczne pozdrowienia

Wioletta G. pisze...

Uroczy! Podoba mi się! Pozdrawiam:)

samosia pisze...

Piękne wszystkie trzy. Podziwiam wzory i świetne wykonanie. Po prostu super!

malaala pisze...

Ale mgiełka cudna!!!!:)

skok.na.szafe@gmail.com pisze...

cudna pajęczynka :)
pozdrawiam, Ewa