poniedziałek, 2 maja 2016

Genevieve shawl następny....



 Zdjęcia ciulowe ale szal wyszedł ładny.Robiony na drutach KP nr 4 z wełny Filigran jeans,zużyłam całe dwa motki i jest wielki 2 x 0,90 gdybym miała większe łóżko to pewnie o 20 cm by był większy na szer.i długość.Szale jeszcze czekają dwa w kolejce z włóczki Rialto lace  białej i royal.




A tutaj bluzeczka dla mojej Dziusieczki na urodzinki, zrobiona z naszej Sonaty i powiem nie lubię bawełny!!tak !:rozbestwiłam się i nic mi się już nie podoba oprócz dobrych wełenek i najlepiej z jedwabiem /ale trzeba zapasy po chomikowane utylizować/. Ostanie dwa zdjęcia są przy świetle dziennym a poprzednie zdjęcia cykane wieczorem-kolor jest taki pomiędzy "słomkowy".
Robiłam od góry drutami nr 3 mogłoby być 3,5 /sobie zrobię na 4/.Zużyłam gdzieś ok.2 motków bo to dla 10-latki.Ten ażurek  raglanowy podpatrzyłam u Rosjanek na you tubie.

8 komentarzy :

*gooocha* pisze...

Przecudny szal! Bluzeczka też do pochwalenia :)

Moje smutki, dieta, szydelko i drutki pisze...

Piekne udziergi, ale opis jakosci zdjec mnie rozwalil (ciulowe)hahaha
co do sonaty, wydaje mi sie ze kiedys byla bardziej miesista, teraz to taki sznurek.

Anka pisze...

Extra szal i bluzeczka!!!!

Elusiek pisze...

Szal genialny! Nawet najbardziej ciulowe zdjęcia nie przyćmią jego urody :) Bluzeczkowy ażurek wart uwagi. Bardzo ładnie prezentuje się przy takim kolorze.

Chenia pisze...

Szal cudowny! Robiłaś szerszy niż we wzorze?

milabydgoszcz pisze...

Tak o 1 motyw szerszy i 2liście dłuższy.
Dziękuję że zaglądacie i pozdrawiam serdecznie!!

Kruliczyca pisze...

Jeśli dziergasz dużo szali, to może przydałaby ci się rama do blokowania, taka, jaką używają Rosjanki do swoich orenburskich? Coś takiego łatwo sprokurować w domu niewielkim kosztem. Rozkładasz do blokowania, po blokowaniu składasz i za szafę! A szal otrzymuje hojny rozmiar :-)
A ten ażurek w raglanie - super sprawa! Jeszcze takiego nie widziałam, ale już wiem, że zrobię! I nawet wiem do czego, do "playground shirt" (jest na Ravelry).

Antosia pisze...

Och, Mila, znów warto było tu zajrzeć, znów piękne udziergi. Kolor szala bardzo pasuje do jego wzoru i jest przepiękny. O bluzi można to samo powiedzieć, trafiony kolor i fason. Piękny urodzinowy prezent.
Ślę serdeczne pozdrowienia