środa, 25 maja 2011

REAKTYWACJA......


                                               Mój najmłodszy SKARB-  wnuczek  FRANIO



                                               Niestety stchórzyłam i do Chin nie jadę .
                                         Przez 3 m-ce zrobiłam   tylko te dwie chusty- mam nadzieję
                                         że teraz będę bardziej aktywna . 

5 komentarzy :

Anna pisze...

że niby przy tym skarbie zdołałaś wydziergać takie chusty?! to on musi być bardzo grzeczny :)

malaala pisze...

Boskie chusty!!!!A Franio słodki!!!!

Antosia pisze...

Mila, dobrze, ze znow jestes. Chusty wszystkie sa bardzo urocze a Franiu na milego psotnika wyglada.

Daniela pisze...

Witaj ponownie w blogowej rodzinie.Piękne znowu te chusty!

Lucynka pisze...

Słodki skarb:)A chusty świetne:)