poniedziałek, 11 października 2010

SZYJOGRZEJ



Szyjogrzej zrobiony z Himalaja Padisah druty nr 5.
Wyszedł cały 180m.motek i jeszcze trochę /na 5 listków z drugiego./.
Tak mi się podoba to przyrabianie listków że na jednym nie poprzestanę.

niedziela, 10 października 2010

CEDAR LEAF SHAWLETTE.......





 Szal zrobiony z Himalaja Kasmir druty nr 4 a włóczki wyszło przeszło 400m.
Dzięki Antosi poszedł mi tak szybko-jeszcze raz Ci dziękuję.
Teraz jak będę robić następny to zrobię go krótszy a szerszy-jestem b.zadowolona.

No i oczywiście drugi motek NORO wyrobiony-a jeszcze mam 3-ci.

czwartek, 7 października 2010

c.d....





ISHBEL szara skończona .Wyszla duża przeszło 2m x 0,95  druty nr 4.
Jutro jedzie do mojej córeczki do Warszawy razem z Noro /fioletową/.
Już zaczęta następna NORO -lubię z niej robić i nie mogę się doczekać jakie będą następne kolory-
te też mi się podobają -jeszcze mam jeden motek.

niedziela, 3 października 2010

GRANATOWA






Jutro idzie w ramiona swojej Pani.
Wyszła duża 2mx0,95 jak zwykle druty nr4.Mohair 6000 zużyłam całe 4 motki.
Jeszcze zrobię jedną Ishbel popielatą z tego samego moherku dla mojej córeczki Madzi.

czwartek, 30 września 2010

NORO

    Słyszałam tyle niepochlebnych opinii że nie jest przytulaśna ale mi odpowiada-ma swoją urodę j est taka
    zgrzebna ,mnie się bardzo podoba ,pięknie się blokuje  no i te bajeczne kolory.  
    Wyszła nieduża 1,70x 0,75 i zostało jakieś 15m.-druty nr 3,5







poniedziałek, 27 września 2010

ISHBEL-trochę inaczej

Ishbel popielata skończona.
Robiłam ją z HIMALAJA KASMIR -zużyłam 1 cały motek druty nr 4.Jest duża 2mx0,95
Następna będzie granatowa na  zamówienie,.a po granatowej zabiorę się za abrazo dla mojej córeczki Madzi-będzie to mój debiut ponieważ abrazo jeszcze nie robiłam.





czwartek, 23 września 2010

BLADORÓŻOWA -na rozgrzewkę

Zrobiłam chustę pomiędzy skarpetami a kominem do którego się przymierzam ale nie mam jeszcze koncepcji.
Chusta zrobiona z naszej czterdziestki -uważam że to zmarnowany czas,słabo się blokuje i to po prostu nie  to.

środa, 22 września 2010

LAVENDOWA WYMIANKA

Wczoraj wcześnie bo około 9-tej listonosz przyniósł mi taką cudowną przesyłkę.
Mile mnie zaskoczył bo na początek dnia takie dostałam cudowności od ULI-bardzo Ci dziękuję-robisz śliczne  rzeczy.

niedziela, 19 września 2010

ALFABET

Abecadło odebrałam wczoraj  -bardzo mi się podoba.Moja córeczka jeszcze swojego nie oprawiła-myślę że wybierze jeszcze ładniejszą ramę.Teraz robię skarpetki i przymierzam się do szyjogrzeja.


poniedziałek, 13 września 2010

ABRAZO SZYDEŁKOWE

Długo się nie odzywałam ale byłam trochę zajęta.Odwiedziłam moją córeczkę w Warszawie i dostałam od Niej zlecenie na zrobienie chusty szydełkowej bez opisu ze zdjęcia.Szydełko nie jest moją najmocniejszą stroną trochę się umęczyłam i wyszła jak widać.Zrobiłam ją z bawełny VIC oberżyna zakupionej u Mariolki -zużyłam 5motków szydełko nr 4.
W ramach relaksu machnęłam woreczki na lawendę-to zawsze działa -krzyżyki mnie uspokajają.Alfabet się oprawia niedługo go pokażę .

środa, 18 sierpnia 2010

HAFTY C.D.

Aktualnie robię dwa "alfabety'"jednocześnie ale specjalnie nie mam co pokazać
bo wszystko jeszcze w proszku-no ale MARTYNA mnie podbudowała od rana e-mailem i się chwalę.
 Ten z beżowymi literkami to jest mój.
Ten z błękitnym abecadłem to na zamówienie .
Będzie dopiero efekt jak się je oprawi  -też je pokażę.

sobota, 14 sierpnia 2010

MIĘTOWA NA BIS I TOREBKI

Tak jak mówi TRUSKAWECZKA raglan i robiona od góry to jest to.

Tak mi się spodobały torebeczki szydełkowe że postanowiłam też sobie zrobić.
W tym celu sprułam niedokończony pled i wyszły dwie torebki-moja wnuczka mówi że babcine -ale mi się podobają.