poniedziałek, 3 stycznia 2011
NA OKRĄGŁO
Wreszcie coś zrobiłam sobie.Sweterek robiony od góry z okrągłym karczkiem-bardzo ładnie leży-jeszcze go
nawet nie zblokowałam.
Włóczka Himalaja Padisah /okropna/ kolory fajne ale nic poza tym -mechli się ,żle skręcona momentami i się rozłazi -w każdym razie nic na plus oprócz kolorów.
Robiłam drutami nr 4 zużyłam 5 motków=0,5 kg. rozmiar niestety 44.
Uważam że starsze panie muszą robić z włóczek szlachetnych a nie z byle jakich.
No ale to prototyp następna będzie z włóczki z ZAGRODY od Marty tzn.szlachetna z jedwabiem.
wtorek, 28 grudnia 2010
MIŁOŚĆ od pierwszego wejrzenia
Wreszcie wychodzę z choróbska które mnie dopadło podczas wyjazdu do dzieci do W-wy.
Zobaczymy co jeszcze powie p.doktor.
Myślę że będzie dobrze bo już chwyciłam wenę i dzisiaj wyhaftowałam TY WILSONA-POCAŁUNEK wypatrzyłam je u Joanny na blogu- mam ich jeszcze kilka do zrobienia..Jestem nimi zafascynowana i zakochana-są po prostu cudowne- takie jak lubię !!!!
czwartek, 23 grudnia 2010
środa, 15 grudnia 2010
POWRÓT ....
JAŚ
W sobotę wróciłam od moich wnucząt z W-wy.
Te czerwone skrzaciki-dobre duszki-to przywiezione przez
moje dzieci z Finlandii z Lahti gdzie mieszkali - cudowny kraj.
a dzisiaj wyjęłam przesyłkę od Danieli-śliczne serduszko i zawieszkę gwiazdkową-
bardzo Ci dziękuję za taką śliczną niespodziankę..
czwartek, 2 grudnia 2010
THE ORCHID THIEW SHAWLETTE
Wreszcie skończyłam tą chustę i jak na razie mam dosyć .
Męczyłam się z nią 4 dni i żeby nie Antosia to nie zrobiłabym jej wcale-w książce były dwa błędy
ale jak się okazało były 3 i musiałam i tak dopasować po swojemu.
Na poprawę humoru machnęłam szyjogrzej.
Cały tydzień mnie nie będzie ponieważ wyjeżdżam do mojej młodszej córeczki do Warszawy.
Nie będzie robótkowania tylko będą moje wnuki w robocie......
niedziela, 21 listopada 2010
SZAL URODZINOWY -SKOŃCZONY
Szal skończony - wyszedł dosyć duży bo prawie 1,90x 0,90
włóczka Kid mohair zużyłam prawie 4 motki druty oczywiście nr 4.-
i powiem że już mam alergię na szale a szczególnie na doszywane bordiury
tak się z nim umęczyłam że w tym roku żadnego już nie robię .
Kolor wyszedł czerwonawy ale to jest bordowy aparat trochę przekłamuje.
sobota, 20 listopada 2010
ŚWIĄTECZNIE..
Wczoraj odebrałam od zszycia serduszka i woreczki świąteczne-myślę że serduszka to nie jest moje powołanie.
a tutaj jeszcze do zszycia dwa woreczki ale myślę jak-żeby się trochę różniły od poprzednich.
Jutro może pokażę szal który robię na zamówienie urodzinowe.
Zdjęcia wyszły takie wyblakłe ale w rzeczywistości kolory są bardzo intensywne.
środa, 17 listopada 2010
PREZENT...
Dzisiaj mam bardzo miły dzień a mianowicie dostałam przesyłkę z cudownymi karteczkami od DANIELI
blog HAFTEM MALOWANE -sprawiła mi ogromną radość i jestem przeszczęśliwa.
piątek, 12 listopada 2010
PLAN WYKONANY
Jak w tytule -plan na ten rok 2010 wykonany.
Nic nie leży po kątach,mam tylko jeszcze dwa zamówienia do wykonania i czas już
myśleć o Świętach.
Dostałam piękny wzorek z bombkami od Kasi i chciałabym go zrobić.
poniedziałek, 8 listopada 2010
SERCA DWA
Zrobiłam dwa serduszka ale wydaje mi się że wyszły takie kanciate.
Pani która je zszywała nie lubi jak się ją poucza i nie zdążyłam powiedzieć że trzeba drobnym ściegiem
je zszywać.Najgorsze jest to wykończenie -nie miałam żadnych taśm i guziczków ozdobnych .
Podpatruję Danielę i Jolinkę -ich prace są cudowne.
PS;Danielo ja czekam cierpliwie
sobota, 6 listopada 2010
II-Z ZALEGŁYCH SKOŃCZONY
Drugi z zaległych skończony-zrobiony z Himalaya Kasmir druty nr 4
włóczki zużyłam 1,5 motka.
Pozostał mi jeszcze bordowy ALPINE i dużo pomysłów do zrealizowania
ale to już chyba w przyszłym roku.
ZBLIŻAJĄ SIĘ ŚWIĘTA!!!!
Tutaj moja nieudolna próba zrobienia przywieszek-jakoś nie mam zdolności w tym kierunku.
Podpatrywalam Danielę jakie Ona tworzy cuda i jestem w depresji.
Chciałabym sobie zrobić serduszka ale moja słaba strona to zszywanie.
Podpatrywałam ALEXLS i Jej kurs zszywania i zrobiłam błąd bo nieuważnie czytałam i zostawiłam 2-dwie krateczki brzegu -przy zszywaniu mi się rozłaził bok-no ale pierwsze koty za płoty.
środa, 3 listopada 2010
MORELOWA.....
Zaczęłam ją w czerwcu i jakoś nie miałam serca żeby ją skończyć no ale
obiecałam sobie że do końca roku pokończę wszystkie pozaczynane robótki.
Zostały mi jeszcze dwa szale .
Morelowa jest zrobiona z ALPACA T/25 druty 2,75- wyszła nieduża 1,50x0,70 uważam że w sam raz
ponieważ takie cienizny są jak dodatek-biżuteria-i nie mają grzać tylko zdobić.
wtorek, 2 listopada 2010
NIC NOWEGO
Nic nowego tak jak w tytule-ale jest piękna pogoda więc postanowiłam wyjść przed blok
i zrobić zdjęcie "STOLA EMILY" w całej okazałości ponieważ w małych pomieszczeniach nie da się
tak wyeksponować.
sobota, 30 października 2010
MAM I JA- DRUTY DO BLOKOWANIA
Kupiłam je w Hurtowni metalowej są piękne miedziane a pan od dorabiania kluczy pięknie mi je
naostrzył i wyszlifował /6szt dł.1m grubość 3,2mm/.
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)