sobota, 22 października 2011

Przesyłka







Dzisiaj odebrałam przesyłkę od: ATENY  a w kopercie same cudowności.Jestem pod wrażeniem z jaką precyzją i starannością zostały te cuda wykonane. Anetko bardzo Ci dziękuję.
PS: Bardzo bym chciała nauczyć się robienia takich metek i wymyślać jeszcze inne ale nie potrafię a nie ma mnie kto nauczyć.

środa, 19 października 2011

Na chłodniejsze dni




                                         Dni się robią coraz chłodniejsze więc trzeba powyrabiać
                                         zeszłoroczne zapasy wlóczek. Cedar Leaf Shawlette zrobiony
                                         z Himalaya Padisah/.nic ciekawego-oprócz kolorów/.
                                         Druty nr 4 zużyłam 1,5 motka .Kolory są ciut jaśniejsze niż na
                                        zdjęciach.                                               
                          
                                  

    


                                

poniedziałek, 17 października 2011

Jagodowe oczka



Na wstępie witam serdecznie nowych miłych Gości i zapraszam do częstych odwiedzin.
Ja też Kasiu jeszcze się nie wyleczyłam z tych Bird's  Eye -zużyłam 1 motek Filigrano Lace drutki KP 4 -wełenka cudownie się blokuje. Wyszła duża 2m.x  1m- kolor też cudowny jagodowy.
LOLA została u córki i prezentacja jest na gwoździu.

czwartek, 6 października 2011

Następny woreczek i serduszko


a teraz trzeba już zacząć myśleć o zimie.

poniedziałek, 3 października 2011

ATENA, BREEVINTAGe,A[QRA]TNIE...






Cały zeszły tydzień oglądałam bloga Ateny, BreeVintage  i jestem pod wielkim wrażeniem tych cudowności które One robią- więc ja też w weekend trochę popróbowałam chociaż wiem że to nie ten poziom ale jestem z siebie dumna. Mam nadzieję Dziewczyny nie macie mi tego za złe.
Zdjęcia są marne i nie wszystkie mi wchodzą - muszę iść na jakieś szkolenie.
WITAM serdecznie  nowe Koleżanki które dołączyły do mojego bloga - dziękuję wszystkim że do mnie zaglądacie i zapraszam ponownie.


środa, 28 września 2011

Serwetka świąteczna skończona

W końcu zmęczyłam serwetkę świąteczną  chociaż święta i tak mnie nie będą cieszyć.



Zrobiłam też sobie firankę na okno w kuchni -mogłaby być trochę szersza - robiłam ją tak na oko bez żadnego planu - byleby coś było - ujdzie.

niedziela, 4 września 2011

Zastój


Marazm - nic nie robię bo nie mam głowy do niczego - tyle się dzieje w moim życiu niedobrego że nie wiem jak z tego wybrnąć. Wzięłam się za zeszłoroczną serwetkę świąteczną i myślałam że ją może przez weekend skończę a tu okazało się że brakło nici. Zeby nie siedzieć bezczynnie rozpoczęłam "ptasie oczka" jagodowe.

poniedziałek, 15 sierpnia 2011

Motowidło






                              Dzięki  Joli -jeszcze raz bardzo Ci dziękuję a tak właściwie to

                              Twojemu mężowi za tak świetne motowidło .Jeszcze tylko dokupię
                              zwijarkę i nic mi do szczęścia brakować nie będzie.

poniedziałek, 8 sierpnia 2011

Czerwona bluzeczka

                                   Zrobiłam ją z sonaty troszkę inaczej-tak żeby był podkrój pod
                                   szyją .Zrobiłam plisę pod szyją a z przodu dodawałam po 2 oczka
                                   rzędami skróconymi.Jest zdecydowanie lepiej i nie ma się wrażenia że
                                   tył ucieka do tyłu.

wtorek, 26 lipca 2011

Letnia kamizelka



                                      Podpatrzyłam w sklepie ten fason i pomyślałam że Sonata się
                                      na to nada.Trochę ulepszyłam ,ażur mój  i wykończenie myślę
                                      że moje też jest lepsze-nie to że się chwalę ale ten sklepowy
                                      był zrobiony b.niestarannie.
                                      Włóczki wyszło trochę więcej niż 2 motki,druty KP4 jak na Sonatę
                                      trochę duże ale chodziło mi żeby była lejąca.Prostokąt jak widać
                                      podzielony na połowę.
                                      Sonata to nie jest szczyt marzeń- ale trzeba ją wyrobić.
                                      Zdjęcia trochę niewyrażne ale fotograf ze mnie marny.
                  
                                    

piątek, 22 lipca 2011

MIODOWY I SZARE OCZKA



                                       Włóczka to 2 motki naszej polskiej 40-tki,druty KP nr 4
                                       wyszedł wielki szal 2m x 0,85 wg.mojego pomysłu .



                                       a tutaj szare ptasie oczka-włóczka Himalaja Kaszmir 1 motek i trochę
                                       druty KP nr 4  rozmiar 1,60 x 0,80 i z oczkami na pewno nie koniec.
                                       Bardzo przyjemnie się robi i na drutach mam już rozpoczęte dwie następne
                                       chusty-jagodową i ciemno turkusową.

czwartek, 21 lipca 2011

ŻEGNAJ MAŁGOSIU   -  BYŁAŚ TAKA DZIELNA  .....

niedziela, 10 lipca 2011

Zrobione....




                            Włóczka Himalaja Kasmir -zużyłam  jakieś 500m druty 3,75
                             zdecydowanie za małe ,powinny być przy tej grubości conajmniej
                             4-4,5  rozmiar 1,60 x 0,90

                                           A tutaj modelka koniecznie chciała też mieć sesję

środa, 6 lipca 2011

Robią się.....

                               Dostałam Himalaja Kasmir ecru  ale też zaczęłam robić z zielonej 
                               Alpaki T/25  no i wychodzi ślicznie.
                               Żadna z tych włóczek nie jest moją ulubioną .Wszystkie Himalaje 
                               oprócz kolorów są beznadziejnej jakości- to już zdecydowanie na chusty i 
                               szale wolę alpakę T/25 - szczególnie kolor zielony.

niedziela, 3 lipca 2011

Ptasie oczka




Zaczęłam robić ptasie  z Himalaja Kasmir kolor ecru ale brakło mi
włoczki myślałam że wyjdzie taka nieduża i jako prototyp  będzie 
                                chociaż  dla mojej wnuczki ale niestety muszę dokupić 1 motek.
                               Zaczynam więc Alpaki T25 z pięknego zielonego z odcienirm morskiego
                               koloru. 
                               Kupiłam ostatnio na Ravelry kilka wzorów i nie wiem sama kiedy je wszystkie
                               zrobię.??????



niedziela, 26 czerwca 2011

15 lat temu...



                           Nie marzyłam nawet o komputerze  ale dziergałam jeszcze wcześniej.
                           Bluzeczki są z Sonaty i do dzisiaj są w dobrym stanie -po schudnięciu
                           mogę nadal w nich chodzić.