PS: ANETKO udało mi się wypocić tylko takie metki. |
sobota, 5 listopada 2011
Zimowy sezon robótkowy otwarty
czwartek, 3 listopada 2011
piątek, 28 października 2011
Witaj Kasiu !
Nic nowego-jak wystawiła Kasia to ja też chociaż zastanawiałam się
czy w ogóle ją pokazywać ,bo wychodzi że mamy świrka niezłego.
Chusta zrobiona z nie tak pięknej włóczki jak Twoja bo to tylko
Himalaya Kaszmir ,druty nr 4 wyszła duża 1,80 x 0,90 i niecały motek-
słabo się blokuje ale trzeba je powyrabiać.
Na drutach jeszcze dwie estonki i rękawiczki żeby nie było nudno.
wtorek, 25 października 2011
Torebki
a więc żółta moja ulubiona letnia-chociaż
starsza pani lubię nieraz być ekstrawagancka.
sobota, 22 października 2011
Przesyłka
Dzisiaj odebrałam przesyłkę od: ATENY a w kopercie same cudowności.Jestem pod wrażeniem z jaką precyzją i starannością zostały te cuda wykonane. Anetko bardzo Ci dziękuję.
PS: Bardzo bym chciała nauczyć się robienia takich metek i wymyślać jeszcze inne ale nie potrafię a nie ma mnie kto nauczyć.
środa, 19 października 2011
Na chłodniejsze dni
Dni się robią coraz chłodniejsze więc trzeba powyrabiać
zeszłoroczne zapasy wlóczek. Cedar Leaf Shawlette zrobiony
z Himalaya Padisah/.nic ciekawego-oprócz kolorów/.
Druty nr 4 zużyłam 1,5 motka .Kolory są ciut jaśniejsze niż na
zdjęciach.
poniedziałek, 17 października 2011
Jagodowe oczka
Na wstępie witam serdecznie nowych miłych Gości i zapraszam do częstych odwiedzin.
Ja też Kasiu jeszcze się nie wyleczyłam z tych Bird's Eye -zużyłam 1 motek Filigrano Lace drutki KP 4 -wełenka cudownie się blokuje. Wyszła duża 2m.x 1m- kolor też cudowny jagodowy.
LOLA została u córki i prezentacja jest na gwoździu.
czwartek, 6 października 2011
poniedziałek, 3 października 2011
ATENA, BREEVINTAGe,A[QRA]TNIE...
Cały zeszły tydzień oglądałam bloga Ateny, BreeVintage i jestem pod wielkim wrażeniem tych cudowności które One robią- więc ja też w weekend trochę popróbowałam chociaż wiem że to nie ten poziom ale jestem z siebie dumna. Mam nadzieję Dziewczyny nie macie mi tego za złe.
Zdjęcia są marne i nie wszystkie mi wchodzą - muszę iść na jakieś szkolenie.
WITAM serdecznie nowe Koleżanki które dołączyły do mojego bloga - dziękuję wszystkim że do mnie zaglądacie i zapraszam ponownie.
środa, 28 września 2011
Serwetka świąteczna skończona
W końcu zmęczyłam serwetkę świąteczną chociaż święta i tak mnie nie będą cieszyć.
Zrobiłam też sobie firankę na okno w kuchni -mogłaby być trochę szersza - robiłam ją tak na oko bez żadnego planu - byleby coś było - ujdzie.
niedziela, 4 września 2011
Zastój
Marazm - nic nie robię bo nie mam głowy do niczego - tyle się dzieje w moim życiu niedobrego że nie wiem jak z tego wybrnąć. Wzięłam się za zeszłoroczną serwetkę świąteczną i myślałam że ją może przez weekend skończę a tu okazało się że brakło nici. Zeby nie siedzieć bezczynnie rozpoczęłam "ptasie oczka" jagodowe.
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)