niedziela, 19 października 2014

Uczę się szyć......







W ubiegłym tygodniu uszyłam też pojemniczek na drobiazgi i woreczek na aktualną robótkę  a pisakiem do tkanin napisałam moje ,,logo,, i motto:robię to co lubię .[ I do What I like]
Zdjęcia poniżej to dzisiejszy urobek.





Dzisiaj miałam pracowity dzień a rzadko mi się zdarza.Skończyłam drugą parę rękawiczek ze sprutej wełny Dropsa Alpaca Silk uszyłam czerwony pojemniczek na bransoletki -opcjonalnie- uszyłam serduszka jeszcze trochę niezdarnie wyglądają no ale jak nie będę trenować to się nie nauczę/ maszyna kupiona przeszło rok temu/ stała bezczynnie więc ją pogoniłam.

czwartek, 2 października 2014

Wpis obiboka














Żeby nie było że nic nie robię ..... bo robię .Wzięło mnie na koraliki i bransoletki i jeszcze na dokładkę wciągnęłam w to moją 8-letnią wnuczkę-to jest po prostu nałóg .Bardzo nam się podobają te błyskotki  a jeszcze bardziej lubimy je robić  tzn.ja robię a Dziusieczka mnie z nich ograbia i nosi po 5 na jednej ręce .Oprócz tego mam zaczęty sweter tzn.zrobione półtora przodu , kończę rękawiczkę i cały czas myślę co by tu jeszcze zacząć ...hahaha.....

piątek, 22 sierpnia 2014

Relaks-serwetka



Jesień się zbliża i zamiast kończyć zaczęty sweter to ja robię serweteczki ale tak mnie zauroczyła  ta  serwetka którą zobaczyłam na blogu Babci Lilii że musiałam ją zrobić.Takie cudo może być pod wazonik z kwiatkami może być również naszyta na poduszkę a może być też dodatkiem do prezentu-bardzo mi się podoba.

niedziela, 10 sierpnia 2014

TESTOWY-skończony























Genevieve shawl -Maknety  skończony !Robiłam go na druta KP 4 włóczka FILISILK -Lace deLuxe
zużylam na niego 600 m/100g na 13motywów a tą mniejszą część robiłam już z drugiego motka .
Szal ma wymiary 1,80 x 0,58 wyszedł mniejszy niż oryginał ponieważ ta włóczka ma 30% jedwabiu i się tak nie rozciąga jak 100% wełna .Jeszcze go trochę zmodyfikowałam i nie robiłam tych 15 rzędów na zakończenie dużej części ponieważ uznałam że lepiej pasuje tak jak zrobiłam ja.
PS:zapomniałam powiedzieć że włóczka cudowna, lejąca i chłodząca na szale rewelacja ale myślę że na bluzeczki też bo się nie rozciąga i mam nadzieję że nie będzie się mechacić.

Zszywałam rewelacyjną metodą grafting-zszywanie było przyjemnością a nie mordęgą -polecam!

niedziela, 27 lipca 2014

Następna chusta-Valeriana estonica











Na pierwszych zdjęciach kolor od czapy w rzeczywistości to wrzosowy taki prawie jak na ostatnich zdjęciach.Wzór kupiony na Ravelry.Robiłam ją z włóczki Filigran Lace 100g/600m kolor 2519 trochę jej zostało może z 20-30 m.druty 3,5m.W ostatnim rzędzie miałam do zagubienia przeszło 970oczek -straszne -a i tak nie robiłam wg.przepisu ponieważ myślałam że mi zbraknie włóczki.
Następną będę robić bez tych zębów bo za bardzo mi się nie podobają  ,na pewno coś wymyślę.
A teraz zabieram się za testowy szal Maknety
Pozdrawiam upalnie i życzę miłego dziergania.