poniedziałek, 4 lipca 2016
Lipcowe i sierpniowe
Skarpetki lipcowe i sierpniowe skończone.Zdjęcia robione telefonem są o niebo lepsze niż robione aparatem.
poniedziałek, 6 czerwca 2016
Majowe i czerwcowe
Jestem na prostej ,skarpetki majowe i czerwcowe skończone.Majowe to te brązowe z poczciwej
włóczki Fabel a druga para to jak widać z włóczki MILLE COLORIsock&lace i tutaj muszę ponarzekać.Włoczka oprócz kolorów i wysokiej ceny nie ma nic więcej do zaoferowania-fatalna !
Słabo i nierówno skręcona ,cała skarpeta leci na prawo o nierównej fakturze raz jest gruba na 5mm a za chwilę cienka jak pajęczyna absolutnie nie jest to włóczka skarpetkowa i zdecydowanie na skarpety nie polecam.Na szale,chusty ,kominy ....może być .Nie zaryzykowałabym zrobienia z niej sweterka.
poniedziałek, 30 maja 2016
Skarpetki
Dziewczyny w ubiegłym roku robiły 12 czapek więc ja postanowiłam że zrobię 12par skarpetek, co prawda ubiegła mnie Klikaf-Asia pokazując znowu piękną parę skarpet i chociaż wiem że Jej nie dorównam to jednak będę się starała zrobić też co miesiąc jedną parę.
Mam już 4 pary ,2 pokazane w poprzednim poście i dzisiejsze to marcowe i kwietniowe.
Majowe już są na drucikach.Głównym zamierzeniem jest powyrabiać włóczki i np.te skarpetki niebieskie powstały z 2 moteczków 50g.Fabela a ta włóczka jednokolorowa to Alze BABY WOOL.
Piętę robiłam tą metodą ładna pięta i uważam że jest najprostsza z najprostszych.
niedziela, 22 maja 2016
Skarpetki


Czaję się na sweterek i nawet zakupiłam wzór u Hani Maciejewskiej ale jakoś mnie przeraża.
Kupiłam ze względu na fajne plisy które pokazywała Makunka na swoim blogu jak również w okienku e-dziewiarki .Mam nadzieję że do jesieni go zrobię .Pozdrawiam i do następnego wpisu!
niedziela, 15 maja 2016
Genevieve IV-ta...
Następny szal skończony tak jak mówiłam z Rialto lace i jeszcze pozostał do skończenia biały .
Na tą chwilę mam tak dosyć szali i chust że przez jakiś czas nawet nie spojrzę na żaden wzór.
Bardzo mi się spodobała skarpetka którą pokazuje Kruliczyca i prawie jedną skarpetkę mam skończoną gdybym nie musiała pruć to prawie byłabym w połowie drugiej.
Robię je na drutach 2,5
poniedziałek, 2 maja 2016
Genevieve shawl następny....
Zdjęcia ciulowe ale szal wyszedł ładny.Robiony na drutach KP nr 4 z wełny Filigran jeans,zużyłam całe dwa motki i jest wielki 2 x 0,90 gdybym miała większe łóżko to pewnie o 20 cm by był większy na szer.i długość.Szale jeszcze czekają dwa w kolejce z włóczki Rialto lace białej i royal.
A tutaj bluzeczka dla mojej Dziusieczki na urodzinki, zrobiona z naszej Sonaty i powiem nie lubię bawełny!!tak !:rozbestwiłam się i nic mi się już nie podoba oprócz dobrych wełenek i najlepiej z jedwabiem /ale trzeba zapasy po chomikowane utylizować/. Ostanie dwa zdjęcia są przy świetle dziennym a poprzednie zdjęcia cykane wieczorem-kolor jest taki pomiędzy "słomkowy".
Robiłam od góry drutami nr 3 mogłoby być 3,5 /sobie zrobię na 4/.Zużyłam gdzieś ok.2 motków bo to dla 10-latki.Ten ażurek raglanowy podpatrzyłam u Rosjanek na you tubie.
sobota, 9 kwietnia 2016
FROZEN LEAVES- lilac
Następne liście lila -chociaż kolor włóczki Rialto lace Irish której zużyłam niecałe dwa moteczki
robiąc drutami nr 4.Wyszła dosyć duża 1,90 x 0,85 cm. taka w sam raz i bardzo mi się podoba .
niedziela, 3 kwietnia 2016
Red leaves
Chustę robiłam z ,jedwabiu bourette, na drutach z żyłką KP nr 4 i zużyłam ok.100g tj jakieś 500m.
Powiem tak -długo już nie wezmę tej nitki w ręce -należy do moich nietrafionych którrych zalega mi cała szuflada /teraz jak włóczka mi się nie podoba to ją po prostu zwracam/. Robi się bardzo ciężko ,opornie jak ze sznurka trzeba pilnować żeby oczka wychodziły równe.Wydziobałam sobie dziurkę na palcu i z tydzień potrwa zanim wezmę druty do ręki.
Wzorek bardzo przyjemny FROZEN LEAVES można go robić na pamięć na moje skołatane nerwy taki w sam raz.Szykuje się już następna chusta ale już z innej włóczki typu lace.
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)















